Góry na czterech łapach – dzień 8

Można po górach chodzić szlakami wspinając się na wysokie szczyty, ale można także przysiąść i karmić siebie pięknem krajobrazów. Jadąc samochodem drogą przez miejscowość Murzasichle nagle poczułam nieprzepartą potrzebę porzucenia kierownicy!
Takie przeżycia w górach bywają niebezpiecznie, czasami można nawet powiedzieć, że mogą być bardziej niebezpieczne niż chodzenie po trudnych szlakach. 
Czujesz potrzebę zatrzymać swój samochód,  NAGLE, TU i TERAZ, NATYCHMIAST. Udał mi się ten manewr.  Wyskoczyłam z samochodu, wyskoczył mój collie i pobiegliśmy patrzeć. Zaszyliśmy się na góralskiej łące.
Na pocztówkach zwykle piszemy zwięźle z różnych powodów- brak czasu, nie wiemy co napisać, już nas ręka boli od pisania, albo nic nie piszemy. Ja, no cóż ……spełniłam dzisiaj swoje marzenie. 
 
Pozdrowienia z Murzasichle leżącego na skraju Tatrzańskiego Parku Narodowego ( 820-950 m.n.p.m). Pachnąca ziołami łąka, bajeczne widoki na Tatry polskie i słowackie, cisza …Nic mi dzisiaj więcej nie potrzeba.

 

Ana Wyrzykowska, Murzasichle, Polska, 03.08.2011
Collie: DELILAH Grenwood FCI
PS. 
Nie wiedziałam jaką pocztówkę wybrać, wysyłam trzy.   
Porażona widokami AW

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *